EStachniak9i Jesień to pora roku, która dla osób lubiących czytać oznacza same przyjemności. Dłuższe wieczory są znakomitym pretekstem do sięgnięcia po dobrą książkę. W miesiącu październiku proponujemy Czytelnikom zapoznać się z twórczością Ewy Stachniak, autorką świetnie napisanych książek, wspaniale oddających ducha epoki w której rozgrywa się akcja utworów. Autorka niezwykle plastycznie opisuje wielkie namiętności i ludzkie dramaty na tle jednego z najbardziej burzliwych okresów w historii Polski i Europy. Portrety swoich bohaterów buduje bardzo wiarygodnie w oparciu o rzetelną wiedze historyczną.

Na wrześniowe wieczory proponujemy książki irlandzkiej powieściopisarki Anny McPartlin. Zarówno jej pierwsza książka , jak i kolejne stały się międzynarodowymi bestsellerami. W Polsce ukazały się trzy tytuły:

  • „Ostatni dni Królika.”
  • „Gdzieś tam, w szczęśliwym miejscu.”
  • „To, co nas dzieli.”

    Jacek Komuda to nasz pisarz w miesiącu sierpniu. W tym wakacyjnym okresie warto sięgnąć po jego książki inspirowane czasami szlacheckiego sarmatyzmu. Autor swoimi książkami może budzić kontrowersje, chociażby zawartym w nich nadmiarem przemocy. Czy tak wyglądała XVII- wieczna rzeczywistość. Nie. Komuda wybiera z niej smaczki, które mu odpowiadają, dodaje coś od siebie, tworzy miksturę, którą następnie serwuje i podaje w każdej kolejnej książce.

Remigiusz Mróz, rocznik 1987, jest osobą młodą, a jednak udało mu się w ciągu kilku ostatnich lat osiągnąć niebywały sukces dużo pisząc i przede wszystkim dużo sprzedając. Jego książki wydawane są w wysokich nakładach i rozchodzą się momentalnie.

Talent czy moda?

Coś w tym musi być. Największą sławę przyniosły mu powieści będące połączeniem kryminału, historii, thrillera i science-fiction. Biorąc pod uwagę fakt, że Remigiusz Mróz uzyskał w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie stopień naukowy doktora nauk prawnych, wydawałoby się, iż prawniczy styl pisania powinien być jego domeną. Nic bardziej mylnego. Mróz potrafi stworzyć kryminalną opowieść, którą czyta się z pasją. Czytelnik jest zaskakiwany pomysłami, często całkowicie nieprzewidywalnymi. Wszyscy amatorzy dobrej książki, a w szczególności kryminału, nie zawiodą się sięgając po książki pisarza lipca w MGBP – Remigiusza Mroza.

magdalena samozwaniecMagdalena Samozwaniec urodziła się 120 lat temu - 26 lipca 1894 roku w Krakowie. Była córką znanego wówczas malarza – Wojciecha Kossaka oraz siostrą poetki Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej.
O pisarce do dziś mówi się, że była ona jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej literatury. Do historii przeszła przede wszystkim jako artystka satyryczna, która z przymrużeniem oka potrafiła wnikliwie i doskonale opisywać rzeczywistość.
Jako młoda kobieta szczególnie interesowała się Śląskiem. W Bytomiu wyszła za mąż za Zygmunta Niewidowskiego. Często też odwiedzała tamte tereny, ponieważ niezwykle interesowały ją sprawy społeczne. Zdarzało jej się odwiedzać osiedla robotnicze, poznawała śląski język uczniowski i czerpała inspiracje do swoich przyszłych dzieł. Wtedy też dostała pracę w jednej ze śląskich gazet. Bywała także u Izabeli Czajki-Stachowicz, która w swoim domu prowadziła swoisty salon literacki. Dyskutowano tam o poezji i zapraszano literacką śmietankę towarzyską.